Zrozumieć liturgię - Prefacja (odc. 6)

Radujmy się w Panu

Blog

Zrozumieć liturgię - Prefacja (odc. 6)

Dziś refleksja nad 1. prefacją o zmarłych.

I PREFACJA ZMARŁYCH

Nr 86 – Nadzieja Zmartwychwstania w Chrystusie

 

,,Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże, przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. W Nim zabłysła dla nas nadzieja chwalebnego zmartwychwstania i choć nas zasmuca nieunikniona konieczność śmierci, znajdujemy pociechę w obietnicy przyszłej nieśmiertelności. Albowiem życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy, i gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie. Dlatego z Aniołami i Archaniołami oraz ze wszystkimi chórami niebios głosimy Twoją chwałę, razem z nimi wołając… Święty, Święty, Święty…”

 

Pierwsza prefacja o zmarłych należy do najgłębszych tekstów eucharystycznych, jakie Kościół wypowiada w kontekście śmierci i żałoby. Nie jest to modlitwa smutku, lecz wyznanie paschalnej wiary, modlitwa, która staje po stronie życia. Liturgia żałobna, wbrew pozorom, nie koncentruje się na śmierci człowieka, ale na Chrystusie zmartwychwstałym, który nadaje sens śmierci ludzkiej. Wypowiadane w tej prefacji słowa są echem głębokiej nadziei zakorzenionej w Nowym Testamencie, od słów Jezusa: „Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł, żyć będzie” (J 11,25), po Pawłowe wyznanie: „Jeśli bowiem umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że z Nim też żyć będziemy” (Rz 6,8).

Prefacja rozpoczyna się, jak każda inna, od aktu dziękczynienia. To klucz liturgiczny: nawet w obliczu śmierci Kościół nie rezygnuje z Eucharystii, czyli z dziękczynienia. To gest wiary, który w sposób paradoksalny przemienia doświadczenie straty. Dziękujemy Bogu nie za śmierć, lecz za to, że w niej nie zostajemy sami; że nawet ona została włączona w zbawcze działanie Chrystusa. To wdzięczność, która rodzi się z nadziei, że śmierć nie jest końcem relacji z Bogiem. Liturgia staje się tu przestrzenią, w której człowiek może wypowiedzieć swoją bezsilność, a zarazem uchwycić się obietnicy życia.

„W Nim zabłysła dla nas nadzieja chwalebnego zmartwychwstania…” Nadzieja zmartwychwstania nie jest bowiem wymysłem ludzkiej wyobraźni, lecz faktem objawionym w osobie Jezusa Chrystusa. To „w Nim”, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu ukazało się światło, które rozświetla wszystkie ludzkie groby. Chrystus nie zniósł śmierci jako doświadczenia biologicznego, ale od wewnątrz ją przemienił. Śmierć, która była dotąd granicą i murem oddzielającym człowieka od Boga, stała się w Nim bramą i przejściem. Dlatego liturgia mówi o „nadziei chwalebnego zmartwychwstania”, nie tylko o przedłużeniu życia, ale o jego przemienionej, pełnej postaci, o uczestnictwie w chwale samego Boga.

„Choć nas zasmuca nieunikniona konieczność śmierci…” W tym miejscu modlitwa dotyka realizmu ludzkiego doświadczenia. Kościół nie jest wspólnotą ludzi, którzy zaprzeczają bólowi. Prefacja uznaje: śmierć zasmuca, jest trudna, budzi lęk, bo dotyka tajemnicy, która nas przerasta. To ważny element teologii liturgicznej: wiara nie usuwa emocji, lecz je przemienia. Słowo „nieunikniona” wskazuje na granicę kondycji stworzenia: każdy człowiek jest śmiertelny. Ale natychmiast po tym pojawia się zdanie: „znajdujemy pociechę w obietnicy przyszłej nieśmiertelności”. W tym napięciu między smutkiem a nadzieją rozgrywa się radość wiary. Chrześcijanin nie przestaje cierpieć, ale jego cierpienie jest przeniknięte nadzieją. To właśnie ten moment, w którym liturgia staje się pedagogią zaufania, uczy nas, jak przeżywać żałobę w świetle Ewangelii.

„Albowiem życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy…” To prawdziwe credo eschatologiczne Kościoła. Zawiera ono fundamentalną prawdę: życie człowieka wierzącego nie zostaje przerwane przez śmierć, lecz przechodzi w nowy stan istnienia. Liturgia nie mówi o „kontynuacji” życia, lecz o jego przemianie. Śmierć jest więc przejściem z formy doczesnej w wieczną, z życia w czasie do życia w Bogu. W tej jednej frazie streszcza się cała paschalna dynamika chrześcijaństwa: jak Chrystus przeszedł przez śmierć do zmartwychwstania, tak również wierni włączeni w Jego życie sakramentalne przejdą tą samą drogą. Dzięki temu śmierć nie jest już tragedią, lecz przejściem do pełni, do komunii z Bogiem. To zmienia także sposób, w jaki Kościół patrzy na swoich zmarłych: nie jako na „zmarłych”, lecz jako na „żyjących w Panu” (Ap 14,13).

„Gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie.” Obraz „domu” i „pielgrzymki” ma swoje źródło w biblijnym języku Pawłowym (2 Kor 5,1). Życie ziemskie jest drogą, namiotem, który kiedyś zostanie złożony, aby ustąpić miejsca trwałemu mieszkaniu w niebie. Ten obraz nie tylko pociesza, ale uczy teologii wędrowania: człowiek na ziemi nie jest osiadły, lecz pielgrzymujący. Nie buduje tu wiecznych fundamentów, bo wie, że jego prawdziwy dom jest „w domu Ojca”. To przesłanie szczególnie ważne w kulturze, która lęka się śmierci i próbuje ją wyprzeć. Liturgia wprowadza nas w dojrzałą postawę wiary: akceptację przemijania z ufnością, że Bóg nie pozwoli, by nasze istnienie zostało unicestwione. „Wieczne mieszkanie” nie oznacza statycznego trwania, lecz uczestnictwo w życiu Trójcy Świętej, w wiecznej relacji miłości.

Prefacja „Nadzieja zmartwychwstania w Chrystusie” jest summą chrześcijańskiej duchowości wobec śmierci.  Liturgia żałobna w świetle tej prefacji przestaje być chwilą rozpaczy, a staje się momentem eschatologicznej nadziei. Kościół nie modli się za zmarłych dlatego, że nie wie, co się z nimi dzieje, lecz dlatego, że miłość wciąż trwa, a modlitwa jest jej językiem. W każdej Eucharystii, w każdej modlitwie za zmarłych, dokonuje się tajemnica spotkania żywych i umarłych w Chrystusie: „Życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy.” To jedno zdanie jest najkrótszym komentarzem do całej chrześcijańskiej nadziei. Jest wyznaniem wiary, które pozwala człowiekowi przejść przez cień śmierci z ufnością i pokojem.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM