Tajemnica Zwiastowania NMP

Radujmy się w Panu

Blog

Tajemnica Zwiastowania NMP

Modlitwa różańcowa, którą w tym miesiącu tak mocno akcentujemy składa się z czterech części, w skład, których wchodzi po pięć tajemnic. To daje 20 wydarzeń, które mamy rozważać w trakcie modlitwy. Stąd Różaniec uchodzi za bardzo biblijną modlitwę, składa się bowiem z modlitw, które zaczerpnięte są z Pisma Świętego oraz wydarzeń, które mają ukazywać nam Historię Zbawienia.

Pierwsza część Różańca to tajemnice radosne, które przypominają przychodzenie Jezusa, tą realizację zapowiedzi Starego Testamentu. Pierwszą z nich jest tajemnica Zwiastowania. Tajemnica ta, odwołuje nas do wydarzenia z udziałem Archanioła Gabriela. Tenże Anioł objawił się Maryi w Nazarecie i przedstawił jej wolę Boga. Maryja została wezwana, by wypełnić szczególne zadanie – miała zostać Matką Mesjasza.

Zadanie, które Archanioł Gabriel przedstawił Maryi było bardzo trudne, a wręcz niesłychane. Mało kto uwierzyłby słowom Anioła. Gdyby dziś Gabriel przyszedł z podobną sprawą do nas, pewnie nie wzięlibyśmy sobie jego słów do serca, potraktowalibyśmy to jak żart, albo za coś niemożliwego, bo rzeczywiście jest to coś co przerasta nasze umysły.

Jednak Maryja nie odrzuciła tego zadania, nie zakpiła ze słów Archanioła. W pokorze przyjęła nową, nieznaną misję, bo tak naprawdę była już od samego początku do tego przygotowywana. Maryja przyjęła wolę Bożą, gdyż kierowała się wiarą, wychodziła z założenia, że jeśli Bóg tego chce, to trzeba Mu zaufać i stała się prawdziwie Jego narzędziem.

Kiedy myślę o tej scenie widzę kim tak naprawdę jest Maryja. Wielu bowiem ludzi mówi, że duchowość maryjna jest niebezpieczna, bo zasłania Jezusa. Jak Maryja może zasłonić Jezusa? Scena Zwiastowania jest przykładem jakie miejsce będzie odgrywała Maryja w życiu Jezusa, a co za tym idzie w życiu każdego człowieka.

Maryja przyjmuje Boże zadanie, bo jest pokorna, bo ma otwarte serce, bo chce się stać narzędziem Pana Boga. Maryja nie stawia Bogu żadnych wymagań, nie pyta co będzie z tego miała, po prostu przyjmuje, bo wie, że wypełnianie woli Bożej jest Jej celem. I tak działa Maryja, zawsze jest cicha i pokorna, zawsze z tyłu, nigdy nie zasłania Jezusa.

Dlatego można śmiało powiedzieć, że Maryja nie tylko nie zasłania Jezusa, ale jest najlepszym przewodnikiem do Jezusa. Jako Matka najlepiej może nam wskazać drogę do swego Syna. Zapraszajmy Maryję do naszego życia, by i nas uczyła jak mamy przyjmować nasze codzienne Zwiastowania.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM